Mimo protestów i zamieszek w Bahrajnie jutrzejsze Grand Prix się odbędzie. Watro wspomnieć o miejscach w dzisiejszych kwalifikacjach :) No dobra nie oszukujmy się... dlatego ta notka jest pisana. Otóż wszystko wraca do normy (miejmy nadzieję). Sebastian Vettel pierwszy, startuje z pole position, a Mark Webber trzeci... (kochany Webciu prosimy Cię nie zamarudź na starcie, bo Ci się Jenson Cake Button przeczepi do tyłeczka....) No nic... pozostaje mi tylko jutro zasiąść przed TV o 14:00 i oddać się kontemplowaniu Bahrajnu wraz z Andrzejem oczywiście ;) Cheers :*
Nico Rosberg, żartobliwie nazywany przez kolegów z padoku Księżniczką zwyciężył w GP Chin. Nikt, albo prawie nikt nie wierzył, że Mercedes może dobrze pojechać cały wyścig. Komentatorzy kazali cieszyć się teamowi z pierwszego i drugiego miejsca w kwalifikacjach, a tu proszę taka niespodzianka. Księżniczka w dzisiejszym wyścigu królowała niepodzielnie. Nico jechał równo, spokojnie i precyzyjnie. Nic dodać nic ująć. Księżniczka pokazała klasę. Miejmy nadzieję, że to nie ostatni taki popis Mercedesa. Warto zwrócić uwagę, że drugi podczas kwalifikacji był Michael Schumacher. I wszystko byłoby pięknie, ładnie gdyby nie błąd mechaników i pana "od lizaka", który za wcześnie Szu wypuścił. Michael na 12 okrążeniu zjechał zmienić opony. Niestety przednie prawe koło nie zostało dokładnie dokręcone, przez co siedmiokrotny mistrz świata musiał zakończyć wyścig. Zadowolony nie był, ale trudno się dziwić. Dobrze pamiętamy, że podobna sytuacja spotkała niegdyś Bobbiego. Tyle, że jego wypuszczono go z niedokręconym kołem już na starcie.
Oprócz pecha Mistrza Szu dzisiejszy wyścig obfitował w nagłe zmiany sytuacji. Kierowcy tasowali się na torze niczym talia kart (co wiele razy podkreślał nasz kochany Andrzej, który na początku rezolutnie opowiadał o Jaime Algersuarim... ZNOWU). Takich emocji nie mieliśmy w F1 dawno. Na torze panował ścisk, różnice czasowe były naprawdę niewielkie. Kierowcy co chwila wyprzedzali się nawzajem. Na uwagę zasługują momenty wyprzedzania się Alonso i Webbera. Ładnie też jechał Kimas. Niespodzianką był awans Seby Vettela o dobrych kilka pozycji. W tym wyścigu Mistrz Świata, że tak pojadę klasykiem Miłościwie nam Panujący miał nawet szansę na podium. Przez chwilę jechał drugi, ale pojawił się Lewis Hamilton. Startujący z 11 pola Vettel skończył ostatecznie na 5 pozycji. Byłaby 4, jednak na ostatnich okrążeniach Mark Webber pokazał, kto w tym sezonie jest number two driver i wyprzedził naszego Mistrza :D No cóż Mark czapki z głów, Baba w bolidzie jest z ciebie taaaaka dumna :*
www.rotfl.com.pl
Co do warunków na torze to padało, ale bynajmniej nie deszczem, a gumą ze zużytych opon. W związku z wielkim zużyciem ogumienia konieczne były częste pit-stopy. Dzięki temu mogliśmy oglądać genialną walkę Hamiltona z Raikkonenem w alei serwisowej. Wiadome było, ze przez przepisy pierwszeństwo miał Lewis, ale Kimi nie odpuszczał do końca i siedział mu na ogonie. Przy okazji wyścigu Baba w bolidzie dowiedziała się od Andrzeja, dlaczego Red Bulle tak źle radzą sobie w tym sezonie. Wszystkiemu winny zakaz na dmuchany dyfuzor. Ciekawe tylko dlaczego jak jest źle to Webbo jeździ nieźle, a Vettel grzeje tyły, do czego jak widać trudno mu się przyzwyczaić. Red Bull powinien przywiązywać większą uwagę do Marka, to może zdobywałby więcej punktów...
Dobra dosyć już pochwał dla mojego ulubionego Marka, oto tabela:
GP Chin na torze w Szanghaju.
Kwalifikacje:
(wyniki kwalifikacji będę podawać do 5 miejsca)
Video nie jest moje, wykonał/a je Icekimifan. Video isn't mine. It was made by Icekimifan
Rękami i nogami się zapierałam. W jednym z postów chyba z 6 razy podkreśliłam, że Kimi Raikkonen to formułowiec nie w moim typie. A jednak! Gorączka Icemana dopadła i mnie. Owszem jest impertynencki i czasami aż nazbyt bezpośredni, ale widać, że F1 to jego wielka pasja. Plus to baaardzo barwna postać nie tylko na torze ;)
Ale drodzy moi Czytelnicy stało się jeszcze coś. I to o wiele bardziej poważne coś niż icemenowa gorączka.... Robert... nasz Robert Kubica, ponoć prowadził samochód rajdowy. W Wielką Sobotę na zamkniętym odcinku Testico Bobby miał testować Renault Clio s1600. Taką informację podały włoskie media.
Co bardziej sceptyczni fani twierdza, że za kierownicą nie siedział Kubica, ale ja wierzę <albo i chce wierzyć, niepotrzebne skreślić> że to był Robert. Tak czy siak trzymam kciuki :)
Troszkę się zaniedbała Baba w bolidzie z notkami. Święta były pisanki trzeba było malować, pilnować czy wszystkie kurczaczki się wyklują jak należy...
www.formula-one.pl
Ale już dzisiaj wracamy z nową, jakże ekscytującą wiadomoscią. Otóż moje drogie Panie i drodzy nie mniej Panowie w padoku coraz więcej pojawia się pań. A raczej kolokwialnie mówiąc bab (ta w bolidzie ciągle czeka na swoją szansę ;) Mianowicie Peter Sauber potwierdził swojego następcę.
http://i.wp.pl
Zawsze mówiłem, że nie będzie mnie przy pit wall, kiedy będę miał 70 lat. Mój następca jest już potwierdzony.
Monisha Kaltenborn będzie naszym nowym szefem. To pewne. Zobaczymy, co
się przez to stanie. Będzie pierwszą kobietą, szefem zespołu w historii
F1. Jest z nami od 13 lat, pełniąc zawsze ważne funkcje. Jestem pewien,
że będzie wykonywała pracę bardzo dobrze.
Dobrze czytacie. Po Peterze Sauberze pałeczkę przejmie kobieta.
static.ibnlive.in.com
Monisha Kaltenborn urodziła się w Indiach jednak ma austriackie obywatelstwo. Od 2010 r jest dyrektorem zarządzającym w teamie Sauber. To już bardzo wysokie stanowisko, a będzie jeszcze lepiej. Monishy gratuluję i czekam na to, co pokaże pani Kaltenborn :)
Love is in the air proszę państwa. Love is in the F1. Dzisiaj temat wyjątkowo plotkarski. Panie (głównie) i panowie (mam nadzieję) oto WAGS Formuły 1 ;)
1. Jessica Michibata
i.iplsc.com
Narzeczona Jensa Cake Buttona. Jest Japonką, ale w jej żyłach płynie też włoska i argentyńska krew. Z Buttonem od ponad 3 lat. Co jeszcze można by dodać o Jessy? Prowadzi swojego Twittera pod nickiem jessybondgirl, z czego wszystkie fanki Jensona niestrudzenie lubią sobie żartować. Poza włóczeniem się za swoim chłopakiem na każdy wyścig ponoć jest modelką. A czy ktoś widział ją w jakiejś kampanii...? No cóż ;)
PS. Z upodobaniem biega po padoku wkurzając co drugą (jak nie każdą) fankę F1.
2. Rafaela Massa
ages.tuttogratis.it
Od 2007 szczęśliwa zona naszego Bejbiego ;) Kilka zdjęć ze ślubu Felipe . Od 30 Listopada 2009 mama Oficjalnie Najsłodszego Szkraba F1 Felipinio Bassi Massy. Popatrzcie, jak można go nie kochać ;) Felipinio Massa
3.Hanna Prater
m.onet.pl
Pochodzi z Baden-Württemberg. Ponoć zaczęła spotykać się z Sebastianem już w szkole. Mieszka z mistrzem 2010 i 2011 w domu w Szwajcarii. Jakos nigdy szczególnie nie pociągało jej bieganie za bolidami po padoku. Skromna ładna i jeżeli wierzyć niemieckiej prasie bardzo miła dziewczyna. Czegóż chcieć więcej? <Jessy ucz się...>
4. Edyta Witas
14.se.smcloud.net
O związku Edyty i Roberta dziennikarze napisali już tyle plotek... to się zaręczali, to rozstawali, na rzecz kariery Roberta. Ja ograniczę się do podania twardego faktu. Robert i Edyta poznali się w szpitalu, gdzie nasz Bobby dzielił salę z bratem panny Witas. I tak od słowa do słowa skończyło się romantycznym happy endem :)
5. Anne Neal
google.com
Urocza babcia dziewczyna Marka Webbera. Pani Neal ma 49 lat co po wnikliwych obliczeniach daje nam 13 letnią różnicę wieku między nią a Aussiegrit. Mark i Anne mieszkają razem z Lukiem, dwudziestoletnim synem Anne, w Anglii. W jednym z wywiadów Anne stwierdziła, że Luke i Mark dorastali razem jak bracia. albo Baba w bolidzie nie załapała przenośni, albo coś tu jest nie tak....?
6. Nicole Scheriznger
google.com
Z zawodu piosenkarka. aktywnie łączy śpiew z byciem z /niebyciem/kochaniem/niekochaniem/ cierpieniem/skakaniem z radości czyli pierwszą telenowelą F1 Lewisem Hamiltonem. Co więcej można powiedzieć? Tajemnicze są relacje panny Scherzinger z papą Hamiltonem. Ciekawe czy Hamilton senior zasłużyłby sobie na tytuł teścia roku ;)
7. Corinna Schumacher
images.planetf1.com
Corinna i Szumi pobrali się w latach 90, mają dwójkę dzieci- Micka i córeczkę Gin-Marię. Tutaj możecie zobaczyć jak para wyglądała w tym wyjątkowym dniu ;) Szumi wedding day
8. Vivian Sibold
www.fhm.com
Piękna towarzyszka życia Nico Rosberga. Studiowała projektowanie wnętrz, jednak złośliwi twierdzą, że jej główne zajęcie to bywanie z Nico na salonach. No cóż... może w przyszłości zaprojektuje pokoik dziecięcy dla małej Księżniczki ;)
9. Greta Farias
i51.tinypic.com
Co tam Jessy, co tam Nicole. Dla Baby w bolidzie to właśnie Greta jest najpiękniejszą dziewczyną Formuły 1. Plus po wyguglowaniu sobie paru zdjęć i informacji o niej wydaje się być Babie naprawdę miła. Kolejną zaletą jest to, że nie szlaja się wszędzie z Perezem. Tutaj znajdziecie więcej zdjęć uroczej Grety. Enjoy ;) f1ladies
10. Raquel Del Rosario
www.vidasdefamosos.com
Here comes the queen. Tak, znam znaczenie słowa ROZWÓD. Wiem, że Fernando ponoć znalazł pocieszenie w ramionach Xseni Ciucmiechowej, Czumczijawiewej, Chumiechowej..... no właśnie tej oto Xenii ... Ale nie napisać ANI SŁOWA o Raquel... to byłaby zbrodnia. Piękna kobieta z wielką klasą. Nawet w trakcie rozwodu potrafi prosić, żeby nie wieszano na Nando psów. Zawsze miła, uśmiechnięta, wspierająca. Baba w bolidzie naprawdę ją lubi. Ba... byłabym zachwycona możliwością poznania pani Del Rosario. Trzeba jeszcze dodać, że jest całkiem utalentowaną piosenkarką :)
Wbrew pozorom moi drodzy tytuł nie ma służyć nam do nauki malajskiego. Jak sprawnie doniósł Andrzej B- nasz nadworny komentator, Czeko to ksywka Sergio Pereza, młodego, 22 letniego kierowcy, który na torze Sepang stanął na drugim schodku podium.
images.planetf1.com
Dlaczego Baba w bolidzie pisze o nim jako pierwszym? Teoretycznie powinnam bowiem zacząć od Fernando Alonso, który nieustannie narzeka na swój bolid... Alonso o bolidzie Ferrari a mimo to właśnie on zwyciężył na torze Sepang.
www.thejakartapost.com
Fernando, mimo niezbyt dopracowanego bolidu jest starym wyjadaczem, z którym tak naprawdę trudno się równać. A mimo to Sergio się udało. Śmiem nawet stwierdzić, że mieć 22 lata, jeździć w taką pogodę w bolidzie Saubera i być drugim to oznacza być klasy Alonso. To oznacza w przyszłości się rozwijać. Baba będzie obserwować postępy Czeko. Jest jeszcze jeden młody kierowca, który może nie jeździ w najlepszym teamie, ale ma wolę walki i odrobinkę talentu. Mowa tu o Romainie Grosjanie. Niestety w Australii kierowca Lotusa nie ukończył wyścigu, tak samo
jak w Malezji... jednak coś w jego jeździe każe mi trzymać za niego
kciuki.
regiomoto.pl
My tu gadu, gadu, a Baba zapomni wspomnieć, o jak to mawia klasyk, oczywistej oczywistości. Reżyserem dzisiejszego spektaklu na torze w Malezji definitywnie była pogoda. Deszcz kazał przerwać wyścig po 7 okrążeniach. Jenson stwierdził, że na torze jest jezioro i on by się chętnie poszedł wykapać...więc poszedł i skończył wyścig na 14 pozycji. Button się śmieje ;).
newsimg.bbc.co.uk
Teraz porcja Babowych żalów ;( Porcja płaczu i zgrzytania zębów...
O wielki Red Bullu... DLACZEGO? Mistrzu Sebastianie....
What the Fuck Is Going On?
I nie zrzucaj mi tu wszystkiego na Hinduskiego kierowcę, bo to nie ładnie. Ja rozumiem, że jesteś zły...
Ale bierz przykład ze swojego kolegi z teamu. Mark zawsze życzliwy, rzuci komplementem.
Czapki z głów przed Fernando [Alonso] i [Sergio]
Perezem, podjęli kilka dobrych decyzji. Kiedy ryzykujesz i rzucasz
kośćmi, mogą wypaść dwie szóstki – tak jak im to się dzisiaj
przydarzyło.
Żeby zachować tradycję wyścigowych podsumowań przedstawiam Wam tabelę.
GP Malezji na torze Sepang.
Kwalifikacje:
(wyniki kwalifikacji będę podawać do 5 miejsca)
1. Hamilton McLaren
2.Button McLaren
3. Schumacher Mercedes
4. Webber Red Bull 5. Kimi Raikkonen Lotus
Wczoraj w Bangkoku zmarł współwłaściciel Red Bulla i Toro Rosso. Ten sympatyczny staruszek, którego majątek wyceniano na 5 miliardów dolarów, stworzył recepturę napoju Krating Daeng (czerwony byk po tajsku). Potem była "tylko" szata graficzna, puszki, promocja i dwa cudowne teamy F1. Chaleo dziękujemy Ci :)