Przed Monako Baba poleca do obejrzenia ciekawy wywiad z Massą. Będzie mowa między innymi o słynnym już "Felipe Baby" ;) A tak nawiasem... Massa startuje jutro z 22 pola, a Vettel jest 3 - przed Webberem. Super... No coż - enjoy ;)
Czy ktokolwiek jest w stanie wytłumaczyć Babie co ma goła... pani wspólnego z Monaco? Baba zawsze kojarzyła monakijskie kobiety raczej z klasą w typie Grace Kelly niż z roznegliżowaną pin up girl, która pod wpływem ciepła zrzuca ubranko. Ale cóż, Sebastian Vettel ma chyba własne skojarzenia. Chociaż może roznegliżowana blondynka to Hungry Heidi? W takim razie Baba jest skłonna przyjąć taki kask...
24.media.tumblr.com
Babie za to bardzo podoba się kask Kimiego, który upamięta Jamesa Hunta. Widac Raikkonen ma do Hunta słabosć.
aizakbuyondo.com
W poprzednim GP Monaco także prowadził z Brytyjczykiem na kasku.
krspace.files.wordpress.com
Resztę kasków możecie obejrzeć na stronie Top Gear, jednak dla Baby zdecydowanym faworytem jest... TADAM!
cdn.theweek.co.uk
Poznajecie do kogo należy to małe dzieło sztuki XD?
Stacja na P nie jest top, trendy też nie jest... i Kanady w tym roku nie pokaże... bo Festiwal Top Trendy... Ktos może powiedzieć - babo, kup sobie Polsat Sport Extra i po kłopocie. Tyle, że za takie traktowanie klienta Baba nic od nich nie kupi. Ani teraz, ani nigdy - dziękuję, dobranoc.
Ten weekend! A konkretnie sobota. Felipe Massa wpada pojeździć bolidem Ferrari na Plac Bankowy. Shell V-Power Nitro+ Show odbędzie się z okazji 60-ciolecia nawiązania współpracy Shella z Ferrari. Pokaz bolidu rozpocznie się około godziny 13. Oprócz tego amatorzy F1 będą mogli zobaczyć także pit stop wykonaniu mechaników Scuderii i mobilne laboratorium, które sprawdza jakość oleju. Tak więc, jeżeli nie macie co robić w weekend to Felipe zaprasza ;)
Podium dziś było piękne. Wszystko dzisiaj było
piękne. To, że Vettela na nim nie było też było piękne. W sumie
Red Bull sam był sobie winien – mogli go trzymać na torze jeszcze
dłużej, zamiast nakazać zjazd do boxu po nowe opony. Wtedy
wyprzedziłoby go może z pół stawki, a tak to tylko ¼... Jeżeli
ktokolwiek dziwi się niechęci Baby do tego zawodnika to wystarczyło
posłuchać jak Vettel narzekał na Mercedesy zanim jeszcze zaczął
się wyścig.
www.oddjack.com
Jeżeli Herr Vettel coś panu nie pasuje, to Baba
proponuje Red Bullowi, aby wybudował dla Sebastiana jego własny
tor. Tam będzie mógł rozstawiać ludzi po kątach. Baba ma dziwne
przeczucie, że po GP Sebastian zwali winę za swoje 4 miejsce na
opony. Albo na Webbera, który mu nie pomagał. Albo na Rumcajsa i
Misia Uszatka... Na kogoś trzeba, prawda? Baba z góry przeprasza
fanów Niemca za prezentowanie tak niesportowej postawy w związku z
Vettelem, ale... hymm gdzieś trzeba wylać swe żale ;) Ale do rzeczy. Na najwyższym schodku podium znalazł
się Fernando Alonso. Hiszpanie oszaleli, publiczność wariowała,
Fernando dostał flagę! Ah co to był za doping ;)
/l2.yimg.com
Jednak Ferrari miało dzisiaj jeszcze więcej okazji do
radości. Fantastyczny wyścig pojechał Felipe Massa. Tutaj Baba
pozwoli sobie na osobisty wtręt – ma bowiem nadzieję, że
wszyscy, którzy w zeszłym sezonie wróżyli Massie szybki wyjazd z
ekipy z Maranello mogą teraz gryźć żwir z pobocza. Baba pozdrawia
i dziękuje za uwagę – koniec osobistego wtrętu. Gwiazdą był
też niewątpliwie Felipinio I jego pulchniutki, czekoladowy paluszek
uniesiony w górę – Baba kocha tego dzieciaka!
/i1.r7.com
Młodemu Massie towarzyszyła oczywiście jego mama –
Rafaella. Fernando także miał towarzystwo – jak to zaznaczył ze
smutkiem w głosie pan Andrzej “realizator przetrzymał nas do
końca wyścigu i dopiero teraz pokazuje nam tą młodą damę –
Dashę Kapustinę”. Oj, jaka szkoda... Nie o to chodzi, że Baba
jest jakoś bardzo do Dashy uprzedzona. Bardziej chodzi o to, że
padok i relacja z GP to NIE jest program, w którym pokazuje się
dziewczyny formułowców. I o ile pokazywanie pani Massy wraz z
synkiem było słodkie i milutkie (btw – dlaczego panowie
komentatorzy do nich nie podeszli z takim entuzjazmem jak do
Rosjanki???) o tyle naprawdę Baby nie interesuje powabna Dasha, a
już na pewno nie wyczekuje na nią z utęsknieniem jak komentatorzy.
Co oczywiście nie oznacza, że panna Kapustina prywatnie nie jest
uroczą osoba.
Kończąc narzekanie Baba, a nie! Kurka, wodna,
wszystkie opony Pirelli, lody Icemana, psie Lewisa H, ale żeby
zakończyć transmisję PRZED wręczeniem pucharu Massie?! Wiadoma
stacjo na P! WSTYD, WSTYD, WSTYD! Realizator – może mniej kobiet,
a więcej kierowców. Wtedy jakimś cudem można by było zobaczyć
wręczenie wszystkich trofeów, o oblewaniu się szampanem na podium
nawet nie wspominając. POTWARZ kompletna...
Panowie Andrzej i Grzegorz to ogólnie mieli dzisiaj
ciekawy dzień. ZNOWU... Grzegorz znowu na siłę przemycał wątki z
Moto GP, chyba zapominając, że oglądamy F1. Jenson Button nam się
wyskrobał... Baba nie chce wiedzieć o co chodziło. Małym
bohaterem – dosłownie i w przenośni został Esteban Gutierrez, z
sympatią do którego zdradził nam się pan Andrzej. Owszem,
Meksykanin jechał dzisiaj wspaniały wyścig, był nawet przez
chwilkę liderem, a w konsekwencji wylądował na 11 miejscu. Mówcie
Kochani co chcecie, ale Babie po usłyszeniu sformułowania „Mały
Bohater” w głowie zabrzmiała ta oto piosenka:
Tak dobrze jak zawodnik Saubera niestety nie poradzili
sobie kierowcy McLarena i Mercedesa. Chyba wszyscy, nie licząc
Sergio Pereza mieli dzisiaj jakieś kłopoty. Hamilton nawet stał
się kierowcą dublowanym. W studio panowie nie mogli w to uwierzyć.
Baba przyzna się, że też miała z tym kłopoty. Hamilton to w
końcu... ten... no.. Ikona ;)
Wróćmy jeszcze na chwilkę do Felipe Massy i bardzo
dziwnego traktowania go przez zespół... po jednym z udanych
manewrów (chodziło chyb o wyprzedzanie Vettela) inżynier
Brazylijczyka znowu zwrócił się do niego jak do swojego pieska,
który nauczył się nowej sztuczki... Czy Baba musi przypominać,
ile Massa ma lat? To chyba mężczyzna, jeden z najlepszych
zawodników tej dyscypliny, a nie jakiś chłopiec, który ledwo co
dorwał się do gokarta... Chociaż z drugiej strony na każdego
działa inny rodzaj motywowania. Aaa! Baba byłaby zapomniała!
Dzisiejsza gorąca linia Fernando i Felipe w Pokoju Vipów :D I ten
ton, kiedy pan Andrzej oznajmił „Markiz dzwoni'. Ten tekst chyba
na zawsze wejdzie do kanonu Baby, gdy będzie przekazywać rodzince
telefon od kogoś ważnego ;)
s1.reutersmedia.net
My tu gadu-gadu – o Ferrari i ważnych telefonach „od
markiza”, o Dashy Kapustinie, ikonicznosci Lewisa Hamiltona, a
wszyscy, dosłownie WSZYSCY zapominają, że Iceman ma kompleksy! Tak
drodzy państwo... Kimi R potrzebuje wizyty u psychoanalityka. Ciągle
to drugie miejsce! Jak on sobie z tym poradzi... Baba pije tutaj
oczywiscie do żarcików naszych uroczych panów ze studia. Chociaż
nawiasem mówiąc... wyobrażacie sobie, jak mogłaby wyglądać taka
wizyta?
Psychoanalityk: Witam pana,
panie Raikkonen. Jest pan drugi, jeżeli dobrze rozumiem. Niech pan
sobie zwizualizuje tą cyfrę. Dwa... i tu wcale nie chodzi o
podwójnego shota, czy lody z podwójną polewą. Po prostu dwa!
Kimi: Eee... taaa.... i?
Zostaw mnie w spokoju człowieku... wiem, co robię...
images.mid-day.com
Dobra... kochani... robi się dziwnie, żeby nie było
gorzej... oto tabela ;)
W ten weekend będziemy w Hiszpanii. Piekny tor Catalunya już przywitał kierowców. Ci kierowcy także przywitali dziennikarzy - bądź też paparazzich - jak kto woli. Najbardziej miło i wylewnie powitania dokonał Fernando Alonso. Otóż Alo został zgłoszony na policję po tym, jak zaatakował fotoreportera w kręgach znanego jako Martin. Ów Martin miał czekać wraz z innymi paparazzi, aż kierowca Ferrari wróciz do hotelu po spotkaniu ze swoją dziewczyną - Dashą Kapustiną. Gdy Alonso zobaczył Martina robiącego zdjęcia zaatakował go. Fotoreporter miał poniesć szkody materialne opiewające na 6 tysięcy Euro. Sam Martin mówi, że niczym nie prowokował Alonso, po czym dodaje, że kierowca Ferrari miał już agresywne epizody z dziennikarzami. Ciekawe, czy Fernando skomentuje całe zajscie...
19 lat temu w tragicznym wypadku na torze Imola zginął Ayrton Senna. Zazwyczaj BWB nie podaje linków do Wikipedii, ale tym razem na Wiki znajdziemy naprawdę obszerny artykuł o wypadku Senny. Chciałaby jedynie wspomnieć, że dzień przed smiercią Brazylijczyka na torze Imola miała miejsce jeszcze jedna tragedia - przez większosć niestety zupełnie zapomniana. W kwalifikacjach zginął Austriak- Roland Ratzenberger.
www.roland-ratzenberger.com
Baba, kiedy to się stało miała 3 latka i szczerze musi przyznać, że nie pamięta ani jednego wyscigu z Senną na torze. Jednak kiedy zaczęła interesować się F1 oczywistym stało się, że musi pozać jej wielkich mistrzów. Są co prawda "sezoniaki", których w sumie nie interesuje nic poza tym, co dzieje się teraz, ale prawdziwy fan musi znać Ayrtona Sennę. Trudno go nie znać. Senna został upamiętniony na wiele sposobów. Baba nie miała o tym pojęcia, ale w miasteczku niedaleko jej własnego jest nawet ulica Senny! Powstała też piękna piosenka ku pamięci tego wielkiego mistrza. Jej tytuł brzmi "Tęsknota" i to własnie z niej pochodzi cytat, który Baba użyła w tytule notki.
Jeżeli jednak już jestesmy w temacie wielkich mistrzów z dawnych lat - szykuje nam się na ten rok film o Laudzie i jego rywalizacji z Jamesem Huntem. Rush swoją premierę będzie miał w 2013 roku (w PL 25 października). główne role zagrają Chris Hemsworth (Thor, Avengers) i Daniel Brühl znany między innymi z Goodbye Lenin czy BękartówWojny. Baba przyznaje, że strasznie się cieszy na ten film. Na pewno bedzie bardzo amerykańsko, wszystko zostanie przerysowane, albo i spłycone, ale na dzisiejszym rynku filmowym mało jest fabuły o F1, więc kino i tak zostanie zaliczone. (Wracając jeszcze na chwilkę do Ayrtona - obejrzyjcie sobie genialny dokument pod tytułem Senna - dostępny na YT w 4 partach). Baba obawia sie troszkę o Hemswortha w roli Hunta. Z charakteryzacją wszystko niby ok, ale Chris raczej... cóż aktorsko do Baby nie przemawia.
www.thehollywoodnews.com
Co innego Daniel w roli Laudy.
www.cinemaxx.de
BWB cieszy jeszcze jeden fakt - obecnosć w filmie Natalie Dormer.Będzie to zapewne rola bardzo epizodyczna ( w trailerze miga podczas "czułej sceny" z Huntem), ale Baby skromna osoba bardzą lubi oglądać ją na ekranie. Baba już zagrzewa łapki i nogi, żeby pobiec do kina oraz obiecuje Wam, że zaraz po seansie zda Wam obszerną relację! Szykuje się doskonały seans! Z resztą - zobaczcie sami!
Na deser - nasi eksperci Webbo i Cake o Rush słów kilka ;)